Zaproszenie przekazała podczas spotkania z prezydentem Munem w Błękitnym Pałacu siostra północnokoreańskiego przywódcy Kim Jo Dzong, która od piątku przebywa w Korei Południowej na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w Pjongczangu. W położonym niedaleko Pjongczangu Guangneung odbyła się także kolacja, na którą zaproszono północnokoreańskiej delegację z udziałem siostry Kim Dzong Una. Kolacja została wydana przez południowokoreańskie ministerstwo do spraw zjednoczenia, zajmujące się promocją idei połączenia Korei w jedno państwo.
Młodsza siostra
Kim Yo-jong (Kim Jo Dzong) urodziła się prawdopodobnie 26 września 1987, co oznaczałoby, że ukończyła 30 lat. Część mediów podaje jednak, że kobieta może mieć 28 lat. Jest młodszą siostrą dyktatora Korei Płn., Kim Dzong Una. Według przekazów medialnych, od dzieciństwa miała z bratem bliskie relacje, które miały się zacieśnić w trakcie jej utrzymywanych w tajemnicy studiów w Szwajcarii w latach 1996-2000. Według nieoficjalnych informacji, w styczniu 2015 Kim Yo-jong poślubiła Choe Songa, syna gubernatora Choe Ryong-hae. Media donosiły następnie o jej ciąży, ale plotki te zostały stanowczo zdementowane przez władze w Pjogjangu.
Siostra Kim Dzong Una pojawiła się po raz pierwszy publicznie w trakcie konferencji podczas zjazdu Partii Pracy w 2010 roku, kiedy to stała obok osobistej sekretarki i domniemanej kochanki ojca Kim Ok. Od pogrzebu ojca zaczęła się częściej pokazywać, a według doniesień meidalnych w 2014 mogła zastępować brata, gdy ten chorował.
W październiku 2014 roku została wicedyrektorem Departamentu Propagandy i Agitacji rządzącej partii, a w maju 2015 roku stanęła na jego czele. To jej pomysłem było prezentowanie Kim Dzong Una jako „człowieka blisko ludu”. W kolejnych latach Kim Yo-jong pięła się po szczeblach kariery, by w 2017 roku wejść w skład politbiura Partii Pracy, w którym zastąpiła ciotkę Kim Kyong-hui, która odgrywała raczej pasywną rolę w rządzonym przez mężczyzn reżimie północnokoreańskim.
Czytaj też:
Jest najważniejszą kobietą w Korei Płn. To zdjęcie tylko potwierdza jej pozycję