19-letnia Zoe Adams mieszkała ze swoim dzieckiem w Crown Court w Wielkiej Brytanii. Od kilku miesięcy spotykała się z młodszym o dwa lata Kieronem Bewickiem. Młoda matka nie traktowała jednak poważnie swojego związku. Kobieta nękała swojego partnera zarówno psychicznie, jak i fizycznie. W lipcu 2017 roku Adams przebrała się w strój klauna, Chciała nastraszyć Bewicka, bo wiedziała, że jej chłopak panicznie się ich boi. Godzinę później zadała mężczyźnie pięć ciosów nożem, ponieważ chciała wzmocnić swoje doznania erotyczne. Wcześniej celowo kładła poduszkę na głowie chłopaka. Następnego dnia 17-latek otrzymał sms-y od Zoe Adams, która stwierdziła, że morderstwo jest jak worek żetonów i nie można zatrzymać się po jednym oraz że mężczyzna powinien być traktowany jak przedmiot. Przerażony Bewcik powiadomił o spawie policję.
Po przeprowadzeniu śledztwa w ubiegłym roku 19-latka została zatrzymana. Śledczy ustalili bowiem, że Zoe Adams mogła planować morderstwa. W jej sypialni znaleziono m.in. specjalistyczne noże. Podczas procesu 17-latek tłumaczył, że nie mógł zrozumieć, dlaczego osoba, którą kocha, chce mu wyrządzić krzywdę. – Bałem się, że kolejnej randki mogę już nie przeżyć. Po tamtej feralnej nocy trafiłem do szpitala, mam uraz nerek – dodał. Zoe Adams twierdziła, że nie pamięta całego zdarzenia a sms-y były jedynie żartem.
Sędzia nie dał jednak wiary jej tłumaczeniom i uznał kobietę za osobę groźną dla otoczenia i niestabilną emocjonalnie. Na początku maja 2018 roku 19-latka została skazana na karę 11 lat pozbawienia wolności za usiłowanie zabójstwo. Zoe Adams twierdzi, że wyrok jest zbyt surowy i zapowiedziała odwołanie się od niego.
Czytaj też:
Zgwałcili ją i zabili. Bezgłowe ciało turystki znaleziono na drzewie