Wpadkę marki zauważył jeden z klientów. Po pewnym czasie zdjęcie zaczęło być masowo rozpowszechniane w mediach społecznościowych. „Czy klipsy są również dołączone do sukienki?”, „To niewiarygodne”, „Wprowadzacie klientów w błąd” – pisali zbulwersowani internauci. ASOS bardzo szybko zareagował. Jak podaje BBC, po 10 minutach na stronie internetowej marki nie było już budzącego kontrowersje zdjęcia. To jednak nie zatrzymało dyskusji, która rozgorzała w sieci.
„Czy możecie przestać tak postępować? Ubrania zupełnie inaczej prezentują się w rzeczywistości. Pokażcie prawdę”, „To oszustwo”, „Dziękuję! A już zaczynałam wątpić w swoje ciało, bo na mnie sukienka nie układała się tak wspaniale” – czytamy w kolejnych komentarzach. Internauci zarzucali marce, że kreuje niedościgniony ideał piękna, który nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością.
ASOS podziękował użytkownikom mediów społecznościowych za zwrócenie uwagi na problem. Firma przeprosiła za zaistniałą sytuację.
Czytaj też:
Dziewczynka naśladuje gwiazdy. Efekty bywają komiczne!
