Tupi Saravia pochodzi z Buenos Aires. Podróżniczka jest aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie obserwuje ją ponad 296 tysięcy internautów. Kobieta w sieci publikuje zdjęcia z najodleglejszych zakątków świata. „Co za urocze miejsce”, „Wspaniałe”, „Niesamowite” – w ten sposób zazwyczaj zdjęcia podróżniczki komentują internauci. Jednak kilka dni temu na Saravię wylała się fala hejtu.
We wtorek Matt Nevarra opublikował na Twitterze zestawienie czterech zdjęć Tupi Saravii. „Ta wpływowa influencerka ma takie same chmury na każdym zdjęciu” – napisał. Post internauty polubiło dotychczas ponad 30 tysięcy ludzi. „Te chmury są jej wiernymi obserwatorami”, „To mnie naprawdę denerwuje. Jest tak wielu ludzi, którzy chcą tego, co ona ma: sfabrykowanej rzeczywistości online”, „Wszystko na Instagramie jest fałszywe” – komentowali inni.
Tupi Saravia przyznała, że edytuje swoje zdjęcia. – Naprawdę nie widzę tutaj niczego szczególnego, nigdy nie kłamałam – powiedziała podróżniczka w wywiadzie dla BuzzFeed.
Czytaj też:
„Takie same, ale inne”. Bliźniaczki podbijają Instagram
Podróżniczka Tupi Saravia