Głównym bohaterem profilu na Instagramie jest Olive, którego obserwuje ponad 3 tys. użytkowników. Urodzony w maju 2017 roku afrykański jeż pigmejski szturmem podbija serca internautów. Jego właścicielka regularnie wrzucają nowe zdjęcia, na których Olive występuje w różnych sceneriach. I tak możemy podziwiać go pozującego w miniaturowej wannie, na tle kwiatów czy wśród słoneczników. Nieodłącznym towarzyszem małego ssaka jest Rosie, czyli terier walijski adoptowany ponad pięć lat temu z lokalnego schroniska. – Rosie miała trudne początki. Gdy znaleziono ją na ulicy, była w ciężkim stanie. Nie miała sierści na uszach a jej nos był pokiereszowany – zdradziła 28-latka dodając, że po trafieniu do nowego domu pies był nerwowy, ale nabrał pewności siebie dzięki znajomości z jeżem.
Jak donosi portal independent.ie, właścicielką zwierząt jest 28-letnia Victoria Wright, która mieszka w angielskim Doncaster. Rosie i Olive nie tylko spędzają ze sobą czas doskonale się przy tym bawiąc, ale mają również bardzo dobry wpływ na swoją opiekunkę. Wright cierpiała na stany lękowe, które utrudniały jej codzienne życie do tego stopnia, że czasami bała się wychodzić z domu. Niezwykła przyjaźń między jej podopiecznymi pomaga jej w walce ze swoimi problemami.
Czytaj też:
Uśmiech nie schodzi mu z pyszczka. Poznajcie jeża, którego śledzi 1,5 mln internautówCzytaj też:
Pies bez nosa i nogi podbija Instagrama. „Nasza Bonnie jest perfekcyjnie nieperfekcyjna”
Pies Rosie i jeż Olive