Hannah McGurdy mieszkała w Cheadle niedaleko Manchesteru. Była nauczycielką pracującą z dziećmi ze specjalnymi potrzebami, a zarówno uczniom jak i bliskim dała się poznać jako zagorzała przeciwniczka narkotyków. To najwyraźniej zmieniło się po rozstaniu z mężem i nawiązaniu romansu z przyjaciółką. 35-letnia nauczycielka zaczęła nadużywać alkoholu, a ostatnio po raz pierwszy sięgnęła po kokainę – podaje The Sun.
Z relacji świadków wynika, że McGurdy imprezowała ze znajomymi, po czym poszła spać. Następnego dnia rano okazało się, że nie żyje. Sekcja wykazała obecność kokainy oraz alkoholu, przy czym zdaniem biegłych samo zażycie narkotyku w tej ilości nie byłoby dla 35-latki śmiertelne. Do zgonu przyczyniło się połączenie używki z nadmierną ilością alkoholu. – Byłem mężem Hannah przez 12 lat. W tym czasie nigdy nie zażywała narkotyków i była przeciwko zażywaniu ich – powiedział w rozmowie ze śledczymi były mąż kobiety.
Czytaj też:
Był uzależniony od narkotyków i wyglądał jak wrak człowieka. Pokazał swoją metamorfozę