Rząd w Kijowie chce z pomocą Polski i Wielkiej Brytanii zachować sobie furtkę do NATO, której nie dałyby rady zamknąć kraje sprzyjające po cichu Moskwie. Wybierający się z pielgrzymką do Putina prezydent Macron, proponuje w związku z tym szczyt z udziałem prezydenta Dudy i kanclerza Scholza.
Nie jest przypadkiem, że swoją wizytę w Kijowie premier Mateusz Morawiecki zaczął od złożenia kwiatów na grobach polskich legionistów, poległych w 1920 roku w czasie wspólnej, polsko-ukraińskiej operacji wyzwalania Kijowa spod bolszewickiej okupacji. Realnych kształtów nabiera reaktywacja tamtego sojuszu. Rząd w Kijowie ogłasza pomysł budowy ścisłej współpracy wojskowej z Polską i Wielką Brytanią. Mówiąc o nowym sojuszu regionalnym tych trzech państw, premier Denys Szmyhal wskazał na istniejącą już polsko-litewsko-ukraińską brygadę z siedzibą w Lublinie jako model, pozwalający Ukrainie zbliżać się do standardów NATO.
Źródło: Wprost
© ℗
Materiał chroniony prawem autorskim.
Wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy tygodnika Wprost.
Regulamin i warunki licencjonowania materiałów prasowych.