Słowa Andrzeja Dudy wywołały burzę w Rosji. „To szczególnie nie do przyjęcia”

Słowa Andrzeja Dudy wywołały burzę w Rosji. „To szczególnie nie do przyjęcia”

Maria Zacharowa
Maria Zacharowa Źródło: Newspix.pl / Maksim Konstantinov
Andrzej Duda powiedział, że po przyjęciu Finlandii i Szwecji do Sojuszu Północnoatlantyckiego Morze Bałtyckie stanie się „morzem wewnętrznym NATO”. Na jego słowa najpierw zareagował gubernator obwodu kaliningradzkiego. Teraz do grona krytyków polskiego prezydenta dołączyła rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa.

na otwarciu Rady Bezpieczeństwa Narodowego powiedział w poniedziałek, że decyzja o rozszerzeniu Sojuszu Północnoatlantyckiego o Finlandię i Szwecję jest porażką Rosji. – To historyczna decyzja, ponieważ Morze Bałtyckie, de facto, staje się morzem wewnętrznym NATO. Jest to zdecydowane wzmocnienie militarnego potencjału NATO, bo Finlandia i Szwecja to kraje bardzo wysoko zaawansowane technologicznie, które przykładają do obronności ogromną wagę – mówił.

„Morze Bałtyckie morzem wewnętrznym NATO”. Jest reakcja na słowa Andrzeja Dudy

Słowa polskiego prezydenta o Bałtyku odbiły się szerokim echem w Rosji. Jako pierwszy zareagował gubernator obwodu kaliningradzkiego. – Otwórzmy mapę, to nie jest „morze wewnętrzne” NATO. Chyba że już przyjęli do niego Rosję. Może jestem w tyle, może Duda wie coś, czego ja nie wiem. Mogę nawet dać Dudzie mapę, tam jest też nasz Krym – skomentował Anton Alichanow.

Teraz do wypowiedzi polskiej głowy państwa odniosła się rzecznik rosyjskiej dyplomacji. – Ile razy na przestrzeni lat byliśmy poddawani ostrej krytyce i medialnemu atakowi w związku z zarzutami, że Rosja prowadzi tego rodzaju prowokacyjne działania. Fakty dowodzą jednak, że jest inaczej. Kto może sobie pozwolić na tego typu stwierdzenia? Tylko prowokator – powiedziała Maria Zacharowa propagandowemu Radiu Sputnik.

Maria Zacharowa dołącza do grona krytyków polskiego prezydenta

Rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji kontynuowała, że słowa Dudy są „prowokacją w najczystszej postaci”. Zacharowa insynuowała również, że na niedawno zakończonym szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego podjęto decyzje, o których polska opinia publiczna nie została poinformowana.

Rosyjska dyplomatka podsumowała sprawę kuriozalnymi oskarżeniami. – Jest to szczególnie nie do przyjęcia w czasach, gdy seria prowokacyjnych działań zachodnich reżimów doprowadziła świat na skraj globalnego kryzysu dotykającego prawie wszystkie sfery naszego życia i naszej planety – zakończyła.

Czytaj też:
Rosyjski gubernator zaskoczony słowami Dudy. Chce przekazać mapę

Źródło: Radio Sputnik