Władimir Putin podpisał w poniedziałek 29 maja szereg ustaw. Jedna z nich dotyczyła wypowiedzenia przez Rosję Traktatu o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie (CFE). Przepisy 16 maja zostały przyjęte przez Dumę Państwową, niższą izbę rosyjskiego parlamentu. W ubiegłą środę ustawę zatwierdziła druga z izb – Rada Federacji.
Rosja wypowiedziała ważny traktat. Nakładał ograniczenia w pięciu kategoriach
Podpis Putina wypowiada Traktat, który został popisany 19 listopada 1990 roku w Paryżu i wszedł w życie niecałe dwa lata później, zapewniał równowagę sił pomiędzy dwoma sojuszami polityczno-wojskowymi: NATO oraz Układem Warszawskim. CFE nakładał na państwa członkowskie zobowiązania dotyczące ograniczeń ilościowych w pięciu kategoriach uzbrojenia: czołgach, samolotach i bojowych wozach piechoty, śmigłowcach uderzeniowych oraz artylerii.
Celem Traktatu oprócz równowagi siły było wyeliminowanie możliwości niespodziewanego ataku oraz rozpoczęcia operacji ofensywnych na dużą skalę w Europie. W 2004 roku Rosja nie ratyfikowała Umowy o dostosowaniu Traktatu o konwencjonalnych siłach zbrojnych w Europie, która została podpisana w 1999 r. w czasie konferencji OBWE w Stambule.
Władimir Putin złożył podpis wypowiadający CFE. „Nie leży w interesie Rosji”
W 2007 r. podpisem Putina Rosja zawiesiła uczestnictwo w CFE. Proces zawieszenia Rosji w Traktacie sfinalizowany w marcu 2015 r., po tym jak została podjęta decyzja o wstrzymaniu udziału w spotkaniach grupy doradczej CFE. Formalnie Rosja wciąż pozostawała jednak w Traktacie. W informacji o wypowiedzeniu Traktatu na stronie rosyjskiego prezydenta podkreślono, że CFE „nie jest już istotny i nie leży w interesie Rosji, stąd zapadła decyzja, aby go wypowiedzieć”.
Czytaj też:
Broń jądrowa dla każdego. Łukaszenka zachęca do wejścia w sojusz z RosjąCzytaj też:
Putin podpisał dekret ws. okupowanych terytoriów. Dokument „legalizuje” deportacje