Kilka dni temu irackie siły antyterrorystyczne przeprowadziły udaną akcję przeciwko Państwu Islamskiemu.
„To będzie duży atak”
Jej efektem było zlikwidowanie dziesiątek terrorystów, którzy przebywali w kryjówce, zlokalizowanej na pustynnych terenach północnego Iraku. W trakcie przeszukiwania kryjówki odkryto szokujące materiały.
Wynika z nich, że Państwo Islamskie zamierza niebawem przeprowadzić duży zamach na terytorium Wielkiej Brytanii. Celem ataku będzie najprawdopodobniej zgromadzenie publiczne.
– To będzie duży atak (...) Mogę powiedzieć, że na podstawie informacji, które znaleźliśmy na miejscu jednego z naszych ostatnich nalotów, następny planowany atak terrorystyczny będzie miał miejsce w Wielkiej Brytanii – ostrzegł w rozmowie z dziennikiem Daily Mirror generał Abdul Wahab al-Saadi, dowódca irackich sił bezpieczeństwa.
„To może być samochód, nóż, pistolet, bomba”
Władze Wielkiej Brytanii zostały natychmiast powiadomione o zagrożeniu. Niestety, udaremnienie zamachu nie będzie łatwym zadaniem. Jak wynika z ustaleń irackich służb, w przygotowanie zamachu są zaangażowane osoby z brytyjskimi paszportami.
– Ci terroryści są obywatelami brytyjskimi (...) Nie mogę powiedzieć, jaką formę przybierze atak, który chcą przeprowadzić, to może być samochód, nóż, pistolet, bomba. Nie mam tych szczegółów, z wyjątkiem tego, że jeśli do niego dojdzie, to będzie to w miejscu publicznym tego typu, jakie opisałem. Przekazaliśmy wszystkie informacje władzom brytyjskim, aby o tym wiedziały – uzupełnił gen. al-Saadi.
Dodał, że – oprócz Wielkiej Brytanii – na zamachy ze strony terrorystów z Państwa Islamskiego najbardziej narażone są także Francja, Niemcy i Belgia.
twitterCzytaj też:
Żaryn o migracjach. Ostrzega przed „muzułmańskim terroryzmem” i wojną hybrydowąCzytaj też:
Akcja z udziałem sił specjalnych. Załoga statku zmierzającego do Polski „sterroryzowana”
