Oskarżany o sfałszowanie wyborów prezydenckich Nicolas Maduro ogłosił, że zamierza przesunąć Boże Narodzenie na październik. O swojej decyzji poinformował w programie telewizyjnym na kanale Globo Vision.
– Jest wrzesień i już pachnie Bożym Narodzeniem, i dlatego w tym roku w hołdzie dla walecznego ludu, w podziękowaniu dla was zadekretuję przesunięcie Bożego Narodzenia na 1 października – mówił przywódca Wenezueli.
Maduro przesuwa obchody Bożego Narodzenia. To nie pierwszy raz
Jak policzył argentyński dziennik „La Nacion”, to nie pierwszy raz, kiedy Maduro przyspiesza obchody zimowych świąt. To dla ostatnich lat norma – za przykład podano rok 2020, kiedy to prezydent Wenezueli zdecydował, że Boże Narodzenie będzie obchodzone 15 października. Jak zaznaczono, miało to prawdopodobnie odwrócić uwagę mieszkańców od problemu pandemii COVID-19, która szerzyła się wtedy w kraju.
Z kolei rok temu, w 2023 roku Wenezuela obchodziła Boże Narodzenie w listopadzie. – Niech żyją święta Bożego Narodzenia! Niech żyje radość, zabawa i rumba! Dziś przychodzimy, aby włączyć lampki choinkowe i powiedzieć: listopad przybył do Wenezueli i Boże Narodzenie zaczyna się już dzisiaj. Niech żyją ludzie, niech żyje kraj, niech żyje szczęście – mówił prezydent Maduro podczas zapalania świątecznych lampek w Pałacu Prezydenckim.
Jednocześnie stwierdził, że „święta to okres radości i zabawy i nie ma powodu, dla którego ten okres nie może być dłuższy”.
Czytaj też:
Postawił w komentarzu jedną jedyną kropkę i trafił do więzienia za obrazę władzyCzytaj też:
Absurdalne przechwałki Trumpa. „Zakończę wojnę kilkoma telefonami”