Metropolita smoleński i kaliningradzki Cyryl źle się poczuł w czasie uroczystości pogrzebowych patriarchy Moskwy i Wszechrusi Aleksego II - podała agencja Reutera.
Przedstawiciel kremlowskiej służby prasowej powiedział, że 62-letni Cyryl zemdlał. Po krótkiej nieobecności metropolita powrócił na uroczystości, które trwają już od pięciu godzin i przystąpił do odmawiania modlitwy na trumną.
Metropolita Cyryl został przez Święty Synod wybrany w tajnym głosowaniu na strażnika patriarszego tronu, czyli tymczasowego zwierzchnika Cerkwi.
ND, PAP