Co najmniej 93 osoby zostały poszkodowane wskutek eksplozji i pożaru w zakładach chemicznych BASF w Ludwigshafen w zachodnich Niemczech.
Po wybuchu nad miastem unosiła się chmura trującego gazu.
Miejscowa policja poinformowała, że gazem zatruło się 50 dzieci ze szkoły podstawowej i przedszkola w pobliżu zakładów, 27 robotników oraz 12 policjantów. Wszyscy oni uskarżali się na problemy z oddychaniem, mieli podrażnione oczy i skórę.
Rzeczniczka BASF powiedziała, że gaz zaczął ulatniać się około południa po eksplozji podczas procesu osuszania ludigolu - proszku stosowanego do usztywniania tkanin. Pożar, który wybuchł po eksplozji, ugaszono w ciągu półtorej godziny.
les, pap
Miejscowa policja poinformowała, że gazem zatruło się 50 dzieci ze szkoły podstawowej i przedszkola w pobliżu zakładów, 27 robotników oraz 12 policjantów. Wszyscy oni uskarżali się na problemy z oddychaniem, mieli podrażnione oczy i skórę.
Rzeczniczka BASF powiedziała, że gaz zaczął ulatniać się około południa po eksplozji podczas procesu osuszania ludigolu - proszku stosowanego do usztywniania tkanin. Pożar, który wybuchł po eksplozji, ugaszono w ciągu półtorej godziny.
les, pap