Milicja rozgoniła demonstrację opozycji w Moskwie

Milicja rozgoniła demonstrację opozycji w Moskwie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Fot. Wikipedia 
Siły specjalne milicji OMON uniemożliwiły opozycji zorganizowanie na moskiewskim Placu Triumfalnym manifestacji w obronie prawa do zgromadzeń zapisanego w artykule 31. konstytucji Rosji. Milicjanci zatrzymali też opozycyjnego polityka Borysa Niemcowa.
Demonstracja miała rozpocząć się o godz. 18 czasu moskiewskiego, jednak OMON-owcy już wcześniej zaczęli wyłapywać opozycjonistów, którzy zmierzali kierunku miejsca demonstracji. Wśród zatrzymanych są m.in. lider liberalnego ruchu Solidarność, były wicepremier Borys Niemcow oraz przywódca radykalnego ruchu Inna Rosja, były dysydent Eduard Limonow.

Plac Triumfalny, na którym stoi pomnik Włodzimierza Majakowskiego, kilka dni temu został ogrodzony. Władze twierdzą, że rusza tam budowa wielopoziomowego podziemnego parkingu. Jednak media ustaliły, że nie ma jeszcze nawet projektu takiej inwestycji.

Akcję w obronie prawa do zgromadzeń opozycja usiłuje zorganizować w Moskwie od marca 2009 roku ostatniego dnia każdego miesiąca liczącego 31 dni. Inicjatywa ta nazywa się Strategią 31. Władze nie wyrażają zgody na te manifestacje i wysyłają przeciwko opozycjonistom OMON, który za każdym razem brutalnie rozprawia się z protestującymi, zatrzymując po kilkadziesiąt lub nawet sto kilkadziesiąt osób. 

We wczorajszym wywiadzie dla Kommiersanta premier Władimir Putin stwierdził, że opozycja organizując nielegalne demonstracje prowokuje władze i "zasługuje na to, żeby oberwać pałką po głowie".

PAP, arb