Wybory te Berlusconi traktował jako plebiscyt własnej popularności w wyjątkowym dla siebie okresie, gdy przed mediolańskim sądem toczą się jednocześnie jego cztery procesy. Prasa zauważa, że także wynik wyborów burmistrza Mediolanu, gdzie konieczna jest druga tura, należy uznać za porażkę premiera. Ustępująca burmistrz Letizia Moratti z Ludu Wolności otrzymała mniej głosów niż kandydat centrolewicowej opozycji Giuliano Pisapia. Rezultat ten dziennik „Corriere della Sera" uznał wręcz za „osobisty i polityczny policzek” wymierzony szefowi rządu.
W Turynie w pierwszej turze wygrał kandydat centrolewicowej Partii Demokratycznej Piero Fassino. W Neapolu w drugiej turze o fotel burmistrza walczyć będą Gianni Lettieri z centroprawicy Berlusconiego i zagorzały przeciwnik premiera, eurodeputowany opozycyjnej partii Włochy Wartości Luigi De Magistris. Silvio Berlusconi nie skomentował wyniku wyborów.
zew, PAP