Żołnierze NATO zaatakowali Serbów w Kosowie

Żołnierze NATO zaatakowali Serbów w Kosowie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na północy Kosowa doszło do starć między żołnierzami z międzynarodowych sił pokojowych KFOR a Serbami (fot. KFOR) 
Na północy Kosowa doszło do starć między żołnierzami z międzynarodowych sił pokojowych KFOR a Serbami. Pięciu kosowskich Serbów i jeden żołnierz odniosło obrażenia - pisze Reuters powołując się na naocznych świadków incydentu.

Według agencji dpa około 500 Serbów usiłowało przeszkodzić niemieckim żołnierzom KFOR w usunięciu siłą barykady blokującej ruch w  miejscowości Rudare, położonej na północ od Kosovskiej Mitrovicy. Do  rozpędzenia tłumu wojsko użyło gazów łzawiących oraz broni lekkiej, uczestnicy protestu odpowiedzieli ogniem z broni krótkiej - pisze Reuters, podając jako miejsce zajść Zveczan. Rzecznik KFOR Uwe Nowitzki powiedział Reutersowi, że ranny żołnierza został ewakuowany z miejsca wydarzeń. Jego stan jest stabilny.

Serbowie wznieśli barykadę blisko rok temu, chcąc uniemożliwić kierowanemu przez Albańczyków rządowi w Prisztinie przejęcie kontroli nad zamieszkałą głównie przez Serbów północną częścią kraju. Oddziały KFOR pod dowództwem niemieckiego oficera Erharda Drewsa podejmowały w  przeszłości liczne próby usunięcia blokad.

Kosowo ogłosiło cztery lata temu niepodległość. Serbowie stanowią obecnie niecałe 10 proc. ludności tego kraju, ale na zwartym terytorium przy granicy z Serbią stanowią zdecydowaną większość. Obszar ten jest faktycznie poza kontrolą rządu w Prisztinie.

Kosowscy Serbowie, wspierani przez władze w Belgradzie, nie uznają ogłoszonej w 2008 roku jednostronnie secesji Kosowa i mieszkają tam tak, jakby wciąż było ono dawną prowincją Serbii; uważają, że Kosowo jest historyczną kolebką serbskiej kultury i serbskiego prawosławia. Niepodległość Kosowa uznały USA i większość państw UE.

Celem trwającej od 1999 roku misji KFOR jest utrzymanie pokoju w  Kosowie. W oddziałach stacjonujących w tym zapalnym regionie jest około 220 polskich żołnierzy i pracowników wojska.

ja, PAP