Od półtora miesiąca w Aleppo (Halab), jednym z największych miast i gospodarczej stolicy Syrii, toczą się ciężkie walki między powstańcami a siłami rządowymi. Jeden z dowódców armii syryjskiej powiedział w telewizji państwowej, że syryjskie siły zbrojne "wkrótce pokonają rebeliantów na północy kraju".
Według aktywistów syryjskich cytowanych przez dpa walki toczą się również w stolicy kraju Damaszku, gdzie oddziały reżimowe obrzuciły granatami dzielnice Tadamun i Al-Arbain.
Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) podało, że w sierpniu z kraju uciekło ponad 100 tys. Syryjczyków, którzy szukają azylu w sąsiednich państwach: Turcji, Iraku, Jordanii czy Libanie. "To najwyższa liczba uchodźców w jednym miesiącu od wybuchu konfliktu" w marcu 2011 roku - podkreślono w komunikacie.
W Syrii od marca zeszłego roku trwa powstanie przeciwko Asadowi. Początkowe pokojowe demonstracje, inspirowane arabską wiosną, przerodziły się w opór zbrojny, krwawo tłumiony przez siły rządowe. Według najnowszych danych opozycyjnego Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w konflikcie zginęło już ponad 26 tys. osób, w tym ponad 18,5 tys. cywilów.
zew, PAP