Nieoficjalny rzecznik restauracji Heart Attack Grill (Grill pod atakiem serca) z Las Vegas zmarł na atak serca. Slogan lokalu brzmi: "smak, dla którego warto umrzeć".
W zeszłym tygodniu 52-letni John Alleman czekał przed restauracją na autobus gdy dostał ataku serca. Mężczyzna trafił do szpitala. W poniedziałek 11 lutego odłączono go od urządzeń podtrzymujących życie.
Heart Attack Grill słynie z wysokokalorycznych potraw. W menu jest m.in. hamburger o nazwie "poczwórne by-passy", zawierający 9982 kalorii. Kelnerki przebrane są za pielęgniarki, które "przepisują" klientom "dietetyczne" potrawy, m.in. wysokosłodzoną colę oraz papierosy bez filtra. Restauracja reklamuje się hasłem "smak, dla którego warto umrzeć".
Właściciel lokalu Jon Basso powiedział, że śmierć Johna Allemana nie zmieni polityki restauracji. - Ludzie mają prawo cieszyć się życiem - powiedział Basso.
zew, Fox News
Heart Attack Grill słynie z wysokokalorycznych potraw. W menu jest m.in. hamburger o nazwie "poczwórne by-passy", zawierający 9982 kalorii. Kelnerki przebrane są za pielęgniarki, które "przepisują" klientom "dietetyczne" potrawy, m.in. wysokosłodzoną colę oraz papierosy bez filtra. Restauracja reklamuje się hasłem "smak, dla którego warto umrzeć".
Właściciel lokalu Jon Basso powiedział, że śmierć Johna Allemana nie zmieni polityki restauracji. - Ludzie mają prawo cieszyć się życiem - powiedział Basso.
zew, Fox News
