Papież Franciszek, gdy po wyborze na ten urząd pokazał się po raz pierwszy wiernym nie miał na sobie tradycyjnego czerwonego okrycia zwanego mucetem. Włoskie media ujawniają jak do tego doszło.
Nowo wybrany papież, gdy zaakceptował decyzję kolegium kardynałów, udał się w towarzystwie ceremoniarza księdza Guido Mariniego do tzw. Pokoju Łez aby ubrać się w tradycyjne papieskie szaty.
Po nałożeniu białej sutanny, ksiądz Marini podał papieżowi czerwony mucet [krótką pelerynę - red.], jednak według relacji mediów papież odmówił i powiedział: "niech ksiądz sam to włoży, karnawał się skończył".
Papież zwrócił się także do kardynałów stojąc między nimi, a nie - jak nakazuje tradycja - z tronu papieskiego.
Sky.it, ml
Po nałożeniu białej sutanny, ksiądz Marini podał papieżowi czerwony mucet [krótką pelerynę - red.], jednak według relacji mediów papież odmówił i powiedział: "niech ksiądz sam to włoży, karnawał się skończył".
Papież zwrócił się także do kardynałów stojąc między nimi, a nie - jak nakazuje tradycja - z tronu papieskiego.
Sky.it, ml
