Z oficjalnych ustaleń śledczych wynika, że jeden z ładunków wybuchowych, które eksplodowały na mecie Maratonu Bostońskiego, został umieszczony w szybkowarze, który umieszczono w plecaku. W wyniku dwóch eksplozji, do jakich doszło w Bostonie 15 kwietnia, zginęły trzy osoby, a ponad 160 zostało rannych.
Jak dotąd nieznany jest sprawca ataku na uczestników maratonu w Bostonie, ani motyw jego działania. FBI zapowiada intensywne śledztwo, a prezydent Barack Obama podkreśla, że w ramach śledztwa ataki są traktowane jako akt terroryzmu.
arb, CNN.com
arb, CNN.com