W swoim noworocznym orędziu do narodu przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nie zapomniał o groźbach pod adresem USA i Korei Południowej.
Kim Dzong Un nazwał Stany Zjednoczone i Koreę Południową "maniakami wojennymi" i oskarżył o doprowadzenie do krytycznej sytuacji na Półwyspie Koreańskim. Przywódca Korei Północnej spędzał przełom roku w nowo otwartym pierwszym północnokoreańskim publicznym kurorcie narciarskim na przełęczy Masik.
sjk, CNN Newsource/x-news