Po ponad 30 miesiącach wrak statku Costa Concordia opuszcza wybrzeże włoskiej wyspy Giglio. Na holu jest transportowany do portu w Genui.
Costa Concordia rozbiła się o przybrzeżne skały w 2012 r. W katastrofie zginęły 32 osoby. Statek do dziś znajdował się u wybrzeży wyspy Giglio. Teraz został wzięty na hol i jest transportowany do portu w Genui. Tam zostanie zdemontowany. Operacja miała się odbyć w poniedziałek, jednak ze względu na trudne warunki atmosferyczne została przełożona na dzień dzisiejszy.
Prace przygotowujące statek do przetransportowania od tygodnia prowadziła międzynarodowa grupa ekspertów. Chodziło o to, aby ustawić Costa Concordię w pionie w taki sposób, aby w trakcie holowania nie przewróciła się i bezpiecznie dotarła do Genui. W trakcie holowania wycieczkowca będzie obowiązywał zakaz zbliżania się do konwoju na odległość mniejszą niż 4 mile morskie. Nie wolno również przelatywać nad statkiem.
Demontaż okrętu potrwa niemal dwa lata, a prace w tym zakresie realizować będzie ok. tysiąc osób.
TV Trwam News
Prace przygotowujące statek do przetransportowania od tygodnia prowadziła międzynarodowa grupa ekspertów. Chodziło o to, aby ustawić Costa Concordię w pionie w taki sposób, aby w trakcie holowania nie przewróciła się i bezpiecznie dotarła do Genui. W trakcie holowania wycieczkowca będzie obowiązywał zakaz zbliżania się do konwoju na odległość mniejszą niż 4 mile morskie. Nie wolno również przelatywać nad statkiem.
Demontaż okrętu potrwa niemal dwa lata, a prace w tym zakresie realizować będzie ok. tysiąc osób.
TV Trwam News