Zbrojne ugrupowanie baskijskich separatystów ETA oznajmiło, że chce uderzyć w interesy gospodarcze Hiszpanii i ostrzegło zagranicznych turystów, by nie odwiedzali tego śródziemnomorskiego kraju.
"W roku 2003 ETA ponownie wymierzy silny cios hiszpańskiemu sektorowi turystyki i nie może zagwarantować, że nikt, kto się tu znajdzie, nie zostanie ranny" - głosi oświadczenie opublikowane w w baskijskiej gazecie "Gara".
W oświadczeniu ETA przyznała się do sześciu ataków między 15 czerwca a 22 lipca, w tym do dwóch zamachów bombowych na hotele w popularnych wśród zagranicznych turystów kąpieliskach Benidorm i Alicante, gdzie rannych zostało 13 osób.
ETA w oświadczeniu odpowiedzialnością za to, że w zamachach ucierpieli ludzie, obarczyła władze hiszpańskie, które - zdaniem baskijskich separatystów - zbyt opieszale zareagowały na ostrzeżenie o planowanym zamachu.
Potępiana jako organizacja terrorystyczna przez USA i Unię Europejską baskijska ETA zabiła ponad 840 osób podczas prowadzonej od ponad 30 lat walki o niepodległość Baskonii.
rp, pap