Brytyjscy naukowcy odkryli na Antarktydzie olbrzymie podziemne kaniony, ciągnące się nawet przez tysiąc kilometrów. Tunele głębokie na kilometr znajdują się na niezbadanym dotąd terenie nazywanym Ziemią Księżniczki Elżbiety - podaje witryna rmf24.pl.
Uczeni z uniwersytetu w Durham cały czas analizują dane satelitarne. Podejrzewają, że ogromne podziemne korytarze mogą prowadzić do ukrytego pod Antarktydą jeziora. Mówią o nawet 1200 km kwadratowych powierzchni podziemnego zbiornika. Wyniki swoich dotychczasowych badań przedstawili w tematycznym czasopismie "Geolog".
Badacze już od 50 lat tworzą podziemna mapę formacji skalnych Antarktydy. Ich praca ma umozliwić lepsze przewidywanie zmian klimatycznych na Ziemi.
RMF FM
