– Sytuacja, w której znalazł się Donald Tusk, nie jest dla niego dobra. Nie dość, że w Europie ma mniejsze znaczenie niż kiedy był szefem Rady Europejskiej, a liderzy PO przestali słuchać jego rad, to w dodatku PiS stara się połączyć z nim aferę Nowaka – mówi dawny współpracownik Tuska.
Ostatnie dni nie były dla Donalda Tuska najlepsze. Postawienie kolejnych zarzutów korupcyjnych Sławomirowi Nowakowi, tym razem za przyjmowanie korzyści majątkowych w zamian za załatwianie stanowisk w czasie, kiedy pełnił funkcję szefa gabinetu politycznego ówczesnego premiera Tuska, miało go zaniepokoić.
Czytaj też:
Popłoch w PO. Po Nowaku przyjdzie czas na Tuska? „Budka boi się kolejnej afery”
Źródło: Wprost