W nocy z wtorku na środę ukraińskie drony zaatakowały w sześciu regionach Rosji. To, jak zauważa Sky News, „największy, skoordynowany atak dronów” od początku wojny. O „największym ataku” na terenie Rosji od rozpoczęcia inwazji na Ukrainę pisze też agencja Associated Press.
Atak dronów na lotnisko w Pskowie
„Ministerstwo Obrony na lotnisku w Pskowie odpiera atak dronów. (...) Według wstępnych informacji nie ma ofiar. Określana jest skala zniszczeń” – poinformował w mediach społecznościowych gubernator obwodu pskowskiego Michaił Wiedernikow, a jego słowa cytuje rosyjska agencja Interfax.
Agencja podała za rosyjskim Ministerstwem Sytuacji Nadzwyczajnych, że w wyniku ataku zapalił się wojskowy samolot transportowy Ił-76. Z kolei agencja TASS przekazała, powołując się na źródła, że uszkodzone zostały cztery samoloty, a spłonęły dwa. Na nagraniach, które trafiły do sieci, widać wielki pożar i kłęby dymu nad miastem.
Sky News informuje, że według niepotwierdzonych doniesień, lotnisko mogło zaatakować od 10 do 20 dronów. Wiedernikow nakazał odwołanie w środę wszystkich lotów z i do lotniska w Pskowie, uzasadniając decyzję potrzebą oceny szkód w świetle dziennym.
twittertwitter
Drony zaatakowały w sześciu obwodach
Ponadto rosyjskie ministerstwo obrony rosyjskie ministerstwo poinformowało o zestrzeleniu dronów także nad obwodami orłowskim, briańskim, riazańskim, kałuskim i moskiewskim. W mediach społecznościowych pojawiły się doniesienia o eksplozjach słyszanych w niektórych z regionów.
Według rosyjskiej armii w obwodzie briańskim zestrzelono trzy drony, nad obwodem orłowskim – dwa, a nad obwodami riazańskim, kałuskim i moskiewskim – po jednym. Nie ma informacji o ofiarach i zniszczeniach na tych terenach.
Rosjanie uderzyli w Kijów. Są zabici
Z kolei Rosjanie zaatakowali w nocy z wtorku na środę między innymi Kijów. Szef administracji wojskowej Siergiej Popko przekazał na Telegramie, że Rosja przeprowadziła „masowy atak” na stolicę Ukrainy przy użyciu dronów i rakiet. Dwie osoby zginęły, a co najmniej dwie zostały ranne. Odłamki spadły m.in. na budynek handlowy.
Siły Powietrzne Ukrainy oświadczyły, że Rosja wystrzeliła rakiety manewrujące z bombowców strategicznych Tu-95.
Czytaj też:
Burza po słowach papieża Franciszka. Kijów reaguje, nuncjatura wyjaśniaCzytaj też:
Kadyrow podzieli los Prigożyna? Może stać się kolejną ofiarą Putina