We wtorek 1 października odbyła się debata przedstawicieli ogólnopolskich komitetów wyborczych, które zarejestrowały swoje listy we wszystkich okręgach w kraju. Prawo i Sprawiedliwość reprezentował wicepremier Jacek Sasin, Koalicję Obywatelską – Borys Budka, PSL Koalicję Polską – Władysław Kosiniak-Kamysz, Lewicę – Andrzej Rozenek, Konfederację – Jacek Wilk. W sześciu rundach politycy odpowiadali na pytania dotyczące programu Rodzina 500+, dopuszczenia legalizacji związków partnerskich, jednopłciowych i adopcji dzieci przez pary homoseksualne, kierunków polityki zagranicznej, służby zdrowia, jawności majątkowej najważniejszych osób w państwie oraz dopłat dla rolników.
Awantura o paragon
W rundzie dotyczącej problemów służby zdrowia Borys Budka pokazał paragon za lek Valcyte opiewający na ponad 2 tys. złotych. Do sprawy odniósł się Łukasz Szumowski. „Panie Pośle – może Pan się nie zorientował, ale lek, o którym Pan mówił jest objęty refundacją i dla dzieci kosztuje 3,20. Zdrowie jest zbyt poważnym tematem, żeby wprowadzać Polaków w błąd. Czekamy na przeprosiny” – napisał minister zdrowia na Twitterze. „W 2015 r. ten lek kosztował 3,20. Gdy PiS doszedł do władzy, gwałtownie podrożał do ponad 1000 złotych. Szef komisji zdrowia Bartosz Arłukowicz wielokrotnie prosił ministra zdrowia o interwencję. Przez ponad 3 lata nie zrobiono nic. Dopiero 1.09. trafił na listę leków refundowanych” – odpowiedział Borys Budka. „Ten paragon jest dostępny od rana w mediach. Jest wczorajsza data. Nazwa leku. I jego cena. Jeśli rzeczywiście jest refundowany, pytanie jak działa Państwo PiS?" – dodał polityk.
twittertwitter
W mediach społecznościowych rozgorzała prawdziwa burza. Sprawę komentują politycy i dziennikarze.
Koalicja Obywatelska
Patryk Jaki
Łukasz Mikołajczyk
Joanna Miziołek
Joanna Miziołek
Dominik Tarczyński
Tomasz Jaskóła
Michał Kolanko
Bartosz ArłukowiczCzytaj też:
„Dama z gronostajem” za „Mona Lisę”? Piotr Gliński stawia warunek dyrektorowi Luwru