Zaginął Daniel Chwalewski. Słupska policja prosi o pomoc

Zaginął Daniel Chwalewski. Słupska policja prosi o pomoc

Daniel Chwalewski
Daniel Chwalewski Źródło: Facebook /
Zaginał 28-letni mieszkaniec Słupska. Daniela Chwalewskiego poszukują rodzina oraz policja. Apelują o wsparcie.

Mężczyzna ostatni raz widziany był 1 kwietnia około 17:15 w ośrodku terapeutycznym w miejscowości Stanomino (powiat białogardzki). Po opuszczeniu budynku słuch o nim zaginął.

Daniel Chwalewski rysopis

Rodzina upubliczniła na Facebooku rysopis oraz zdjęcie mężczyzny:

  • Wzrost: 175 cm
  • Waga: 85 kg
  • Krępa budowa ciała
  • Krótkie, brązowe włosy
  • Brązowy, dłuższy zarost
  • Niebieskie oczy
  • Pełne uzębienie
  • Prosty nos

Daniel Chwalewski

W dniu zaginięcia Daniel Chwalewski miał na sobie pomarańczową kurtkę, czarne spodnie typu dres oraz biało-niebieskie buty. Na ręce miał założony sportowy zegarek.

Policja rozpoczęła akcję poszukiwawczą

Policja rozpoczęła procedurę poszukiwawczą. Po dwóch dniach mężczyzny wciąż nie udało się odnaleźć. Funkcjonariusze informują, że najprawdopodobniej nie ma on przy sobie telefonu komórkowego. W akcję włączyły się również lokalne media.

twitter

Policja prosi o wsparcie mieszkańców. Osoby, które mogły mieć kontakt z zaginionym, mają informacje na temat miejsca jego przebywania lub widziały go w ciągu ostatnich 2 dni, są proszone o kontakt z lokalną policją pod numerami: 47 74 20 111, 47 74 20 645 lub alarmowym 112.

W poszukiwania angażuje się coraz więcej osób

W akcję poszukiwawczą włączyły się również lokalne media, nagłaśniając zaginięcie mężczyzny. Komunikaty o zaginionym może znaleźć również na fanpage „Stowarzyszenie Zaginieni Cała Polska”, czy „ZaginieniVermisst”.

facebook

Nie jest wykluczone, że ze względu na bliskość granicy niemieckiej, mężczyzna może znajdować się już poza terytorium Polski.

Czytaj też:
Zaginięcie Beaty Klimek. Detektyw zwrócił uwagę na zachowanie męża
Czytaj też:
Zaginięcie 24-letniej matki. 150 osób przeszukuje najgłębsze partie Błaskowca

Opracował:
Źródło: Facebook