Rezerwowy bramkarz Liverpoolu Charles Itandje został zawieszony na dwa tygodnie za niestosowne zachowanie podczas uroczystości upamiętniającej ofiary tragedii na stadionie Hillsborough.
Oburzenie kibiców wywołało zbliżenie telewizyjne, pokazujące francuskiego bramkarza żartującego i śmiejącego się, w chwili, gdy tysiące osób, które przybyły w środę na stadion Anfield Road, w tym byli i obecni piłkarze klubu, czciły pamięć ofiar jednej z największych tragedii w historii angielskiego futbolu.
pap, em
Szef klubu kibica FC Liverpool Richie Pedder powiedział, że nie wyobraża sobie, by Francuz pozostał w zespole Rafaela Beniteza.
Itandje, który został już odsunięty od piątkowego treningu, przeprosił w sobotę wszystkich na łamach "Liverpool Echo". "Przepraszam, przepraszam i po tysiąckroć przepraszam klub, kibiców, a szczególnie rodziny ofiar" - oświadczył Itandje.
W środę minęła 20. rocznica dramatu na stadionie Hillsborough w Sheffield, gdzie 96 kibiców, przypartych do ogrodzeń na przepełnionej widowni, straciło życie podczas meczu półfinałowego Pucharu Anglii Liverpool FC - Nottingham Forest. Tragedia skłoniła władze angielskiego futbolu do gruntownej modernizacji stadionów.pap, em