Ile prostytutek?

Dodano:   /  Zmieniono: 
Na co najmniej 15 tys. szacuje liczbę prostytutek w Polsce. Niewiele jednak wiadomo o środowisku luksusowych prostytutek tzw. call-girl i o prostytucji dziecięcej.
W tej liczbie nie mieszczą się narkomani. Według policja w Polsce jest ok. 6 tys.
"Tada" - stowarzyszenie zajmujące się tą problematyką wyróżnia 7 grup prostytucji: call-girl, prostytucję hotelową, agencyjną, uliczną, importową, męską i dziecięcą. Mapa prostytucji ciągle się zmienia. Obecnie jest ona największa w miejscowościach turystycznych i pogranicza.
26-letnia Ania, prostytutka ze Szczecina uważa, że wszystkie szacunki są zaniżone.
"Lata 90. to wielki boom na rynku prostytucji w Polsce. Oprócz prostytucji ulicznej w tym czasie silnie rozwinęła się prostytucja męska i dziecięca. Do Polski przyjechały też prostytutki z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej" - mówi Anna Nowak, koordynator krajowy stowarzyszenia "Tada".
Jej zdaniem, seks jest towarem, na który jest cały czas popyt. "Do tanga" trzeba jednak dwojga, a więc problem prostytucji dotyczy także osób korzystających z usług seksualnych. Według Ani, 90 proc. mężczyzn, którzy zaczepiają ją na ulicy nie dba o to, by seks był bezpieczny, nie chce używać prezerwatywy. Tymczasem, niektóre jej koleżanki są zarażone wirusem HIV. "Mamy możliwość badania się, ale nie wszystkie z nas z tego korzystają" - powiedziała. O bezpieczeństwo i zdrowie nie dbają zwłaszcza narkomanki, które idą z klientem tylko dla następnej działki.
Według Krajowego Centrum ds. AIDS szacunkowo w Polsce jest ok. 15-20 tys. osób zarażonych wirusem HIV. Najwięcej na Mazowszu i na Śląsku.
nat, pap