W Huddersfield, West Yorks, mężczyzna przez 16 lat wykorzystywał seksualnie swoją córkę. Spłodził trójkę dzieci.
Policja złapała go w 2005 roku. Został wypuszczony za kaucją, mimo że jego córka była już w ciąży z kolejnym dzieckiem. Po tym, jak pokrzywdzona dowiedziała się, że mężczyzna, z którym jest w związku jej matka, nie jest jej biologicznym ojcem, postanowiła odnaleźć prawdziwego. Po jego odnalezieniu, zamieszkała z nim. Jak sama opowiada, ojciec zaczął ją molestować, kiedy miała 14 lat.
Dziewczyna urodziła pierwszego syna w 2002 roku. W 2005 roku ojca dziecka zamknięto w więzieniu, po czym wypuszczono za kaucją. Policja uważa, że dziewczyna w tamtym czasie nie oskarżała ojca o molestowanie i złe traktowanie.
Sędzia Christopher Batty powiedział, że policja zatrzymując mężczyznę w 2005 roku nie była świadoma, iż pokrzywdzona jest ponownie w ciąży z jego dzieckiem. Po wypuszczeniu mężczyzny z więzienia, oboje podpisali umowę z Opieką Społeczną, która zakazywała im spotkań. Mimo tego, że kontakt ojca z córką miał być ograniczony, w 2010 roku kobieta urodziła kolejne dziecko. W 2012 roku kobieta zgłosiła się ponownie na policje. Zeznała, że mężczyzna jest bardzo zazdrosny i niezwykle ją kontroluje. Stephen Welford, prawnik ojca powiedział, że jego klient jest przekonany, że cała sytuacja wynika z tego, że nie miał on normalnych kontaktów rodzicielskich ze córką zaraz po jej urodzeniu.
gk, dailymail.com
Dziewczyna urodziła pierwszego syna w 2002 roku. W 2005 roku ojca dziecka zamknięto w więzieniu, po czym wypuszczono za kaucją. Policja uważa, że dziewczyna w tamtym czasie nie oskarżała ojca o molestowanie i złe traktowanie.
Sędzia Christopher Batty powiedział, że policja zatrzymując mężczyznę w 2005 roku nie była świadoma, iż pokrzywdzona jest ponownie w ciąży z jego dzieckiem. Po wypuszczeniu mężczyzny z więzienia, oboje podpisali umowę z Opieką Społeczną, która zakazywała im spotkań. Mimo tego, że kontakt ojca z córką miał być ograniczony, w 2010 roku kobieta urodziła kolejne dziecko. W 2012 roku kobieta zgłosiła się ponownie na policje. Zeznała, że mężczyzna jest bardzo zazdrosny i niezwykle ją kontroluje. Stephen Welford, prawnik ojca powiedział, że jego klient jest przekonany, że cała sytuacja wynika z tego, że nie miał on normalnych kontaktów rodzicielskich ze córką zaraz po jej urodzeniu.
gk, dailymail.com