Rosół na szczurze

Rosół na szczurze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Przerażeni ptasią grypą mieszkańcy Kambodży zasmakowali w mięsie... szczurów. "Szczurze tusze nie wyglądają zbyt apetycznie, ale sprzedają się doskonale" - opowiada kambodżański rzeźnik.
Ostatni raz szczurze mięso jedzono w latach 70 - tych, w czasach wielkiego głodu za rządów Czerwonych Khmerów.

Jak podał kambodżański dziennik "Rasmei Kampuchea", wielu rzeźników w prowincji Battambang przekonało się już, że  sprzedaż szczurzego mięsa może przynieść znaczne zyski.

Cytowany przez gazetę sprzedawca powiada, że gdy konsumenci przestali kupować kury, zaczął proponować im mięso szczurów. W  ciągu ostatnich dwu tygodni sprzedawał ponad 60 kilogramów dziennie tego specjału - powiada cytowany przez dziennik przedsiębiorca z Battambang, Chhun Sarom.

Ze szczurzego biznesu są zadowoleni także mieszkańcy wsi, którzy całymi rodzinami organizują obławy na szczury w swych gospodarstwach, odwożąc złapane zwierzęta następnie do miast, gdzie sprzedają je właścicielom sklepów mięsnych. Jedna rodzina -  pisze gazeta z Phnom Penh - może w ten sposób sporo zarobić -  według agencji France Presse, nawet do dwu euro dziennie.

W Kambodży jak do tej pory nie stwierdzono ani jednego przypadku przeniesienia ptasiej grypy na ludzi.

oj, pap