"Dyskutowanie w tym momencie o tego rodzaju sprawach, podnoszenie ich publicznie przez premiera (...) jest powiedzmy sobie nie na miejscu i jest czymś, co może sugerować, że chodzi w gruncie rzeczy o doprowadzenie do sporu podocznego, do tego by sprawy, które są teraz najważniejsze nie stawały się przedmiotem publicznej dyskusji" - zaznaczył prezes PiS.
Jego zdaniem, rozpoczęcie dyskusji na temat eutanazji może "prowadzić do kolejnej wojny ideologicznej". "Nasze doświadczenie z okresu po 1989 roku jest takie, że tego rodzaju spory są w Polsce bardzo ostre, prowadzą do ostrych, długotrwałych podziałów. Nie są nam one w tym momencie potrzebne" - mówił polityk.
Kaczyński przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość jest zdecydowanym przeciwnikiem eutanazji, a obecny stan prawny w tej sprawie jest dla jego partii "stanem całkowicie zadawalającym".
W piątek premier Donald Tusk zaapelował o debatę publiczną w sprawach drażliwych - zapłodnienia in vitro, testamentu życia i eutanazji.
"Zachęcam wszystkich zainteresowanych tematem, aby rozmawiali ze sobą o optymalnym kształcie zarówno ustawy dotyczącej in vitro, jak i o tym, co będzie budziło coraz większe emocje - o testamencie życia, czy o wersjach bardziej radykalnych, w których pojawiają się postulaty eutanazyjne" - powiedział premier.
Jak podkreślił, jest zdecydowanym zwolennikiem tego, aby - bez emocji i wojny politycznej - pracować nad kwestią in vitro, testamentu życia oraz eutanazji.pap, keb