
Rząd nie poddał się tym żądaniom i przedstawił propozycję umiarkowaną: 51 stanowisk uprawniających do emerytury pomostowej (około 312 tys. osób), emerytury pomostowe wypłacane z funduszu współtworzonego ze składek pracodawców w wysokości 3 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenie społeczne. Emerytury pomostowe będą wyliczane metodą kapitałową. To uzależnia ich wysokość od stażu pracy i dotychczas płaconej składki oraz jest zachętą, by dalej pracować.
Natychmiast rozległy się protesty tracących przywileje. Można przypuszczać, że będą się one nasilać, a rząd zostanie poddany presji, by się wycofać (tak jak to było w wypadku górników) z przedstawionego rozwiązania. Czy znajdzie dość sił, by się oprzeć protestom?
Więcej możesz przeczytać w 16/2007 wydaniu tygodnika Wprost .
Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App Store i Google Play.